Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julian Tuwim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julian Tuwim. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 maja 2015

25 maja obchodzimy Dzień Mleka



"Śniła mi się wielka rzeka,
Wielka rzeka pełna mleka"
Julian Tuwim


niekoniecznie krowiego, ale kokosowego...


Mleko Kokosowe 
nazywane studnią bogactwa, bądź złotym środkiem leczniczym.

Gdyż jest bogate w aminokwasy, minerały i witaminę C. Jest również źródłem białka, błonnika, węglowodanów, zdrowego tłuszczu i cukru, a także kwasu foliowego, żelaza, wapnia, potasu i magnezu. 

Pomaga w wielu dolegliwościach mianowicie: zapobiega chorobom wątroby, chroni przed osteoporozą, zmniejsza ryzyko chorób serca, poprawia trawienie oraz pracę jelit, poprawia poziom cholesterolu, wspomaga metabolizm, a także leczy i regeneruje tkanki, zaleca się go przy alergiach pokarmowych.




niekoniecznie krowiego, ale migdałowego... 




Mleko migdałowe 
jak i same migdały są symbolem miłości dziewiczej.

Zawiera dużą zawartość witaminy E, witaminy z grupy B i PP, jest bogate w białko, nienasycone kwasy tłuszczowe – Omega3, a także w składniki mineralne jak magnez, cynk, selen, potas, fosfor, wapń, żelazo, mangan, miedź oraz tryptofan. 


W przeciwności do mleka krowiego nie zawiera laktozy, ani cholesterolu, kazeiny. 

Wskazany dla cukrzyków, alergików na soję oraz będących na diecie bezglutenowej. Migdały mają działanie alkalizujące, dlatego mleko na ich bazie może pomóc przy wrzodach, nadkwasocie lub refluksie żołądkowo-przełykowym, wspomaga florę bakteryjną jelit. Jest również stosowane przy dolegliwościach płuc, w astmie, łagodzi kaszel. Pomaga w chorobach nerek i układu moczowego, wzmacnia serce i układ krwionośny, działa uspokajająco, wzmacnia system immunologiczny, a także służy naszym kościom.

Szklanka niesłodzonego mleka migdałowego zawiera 30 kalorii idealnie zatem nadaje się dla osób dbających o szczupłą sylwetkę oraz wygląd skóry, gdyż chroni przed starzeniem i obumieraniu komórek.

Uważać jedynie na nie muszą osoby uczulone na orzechy.




niekoniecznie krowiego, ale owsianego... 



Mleko owsiane jak i płatki owsiane są uważane za najzdrowszy pokarm świata.

Zawiera wszystkie podstawowe składniki pokarmowe takie jak węglowodany, mikroelementy, białko, tłuszcze, witaminy, błonnik i sole mineralne, nienasycone kwasy, kwas oleinowy oraz i kwas pantotenowy, kwas foliowy, antyoksydanty, witaminy B6, B1, E, dużą ilość witaminy A, magnez, wapń, żelazo, selen, potas, cynk.

Dobrze wpływa na komórki mózgowe, poprawia pamięć, koncentrację oraz szybsze przyswajanie wiedzy. Przeciwdziała narastającemu zmęczeniu oraz rozdrażnieniu, pomaga leczniczo w miażdżycy, zwalczaniu zakrzepów, zapobiega nowotworom. Wskazane przy anemii, podrażnieniu błony śluzowej przewodu pokarmowego, antybakteryjne, zapobiegające udarowi i chorobom serca, obniżające poziom cholesterolu.

Zalecane cukrzykom, osobom nietolerancją laktozy i alergikom, jak również dbającym o dietę i urodę, gdyż przyspiesza przemianę materii, zapewnia większą sprawność fizyczną i wytrzymałość na trudne warunki środowiskowe, nawilża skórę.

Uważać jedynie na nie muszą osoby uczulone na orzechy.





niekoniecznie krowiego, ale ryżowego... 






Mleko ryżowe 
najlepsze z brązowego ryżu.

Zawiera witaminy i składniki mineralne, węglowodany, stanowi bogate źródło przeciwutleniaczy szczególnie witaminy E, oraz witaminy B12, B3 i magnezu, w brązowym ryżu znajduje się również wapń, fosfor i potas, żelazo, selen, miedź, cynk i mangan. 

Nie zawiera laktozy, kazeiny i cholesterolu. Jest hipoalergiczne, dzięki czemu jest bezpiecznym rozwiązaniem dla osób uczulonych na mleko krowie, orzechy lub soję. Chorzy na cukrzycę mogą wspomóc się mlekiem domowej roboty, na bazie jedynie brązowego ryżu, gdyż zawarty w nim błonnik obniża indeks glikemiczny. Wzmacnia krążenie krwi, żyły, przeciwdziała zakrzepom i zastojowi krwi, poprawia równowagę hormonalną, wspiera regenerację wątroby, wzmacnia funkcję układu oddechowego. 

Zaleca się go w astmie, w zaćmie, w zapaleniu reumatoidalnym i osteoporoidalnym stawów. Spowalnia procesy starzenia się i przywraca ciału witalność. Jest doskonałym środkiem dietetycznym. 




niekoniecznie krowiego, ale sojowego... 



Mleko Sojowe
budzi liczne kontrowersje, krytyczni badacze zarzucają, że jest produkowane z wielkich upraw GMO, czyli z genetycznie modyfikowanych, a zatem potencjalnie niebezpiecznych dla zdrowia, że jest rakotwórcza, rujnuje gospodarkę hormonalną. 

O wiele zatem bezpieczniej będzie zrobić domowe mleko sojowe z ziaren ekologicznych. 
Wówczas to mleko zawiera dużej ilości białka, węglowodanów i tłuszczów, w tym najzdrowszych nienasyconych kwasów tłuszczowych, prebiotyk cukrów: sachiozę i rafinozę, bogate w izoflawony, aminokwasy, naturalne estrogeny, witaminy z grupy B oraz pierwiastki mineralne: potas, żelazo, magnez, fosfor i wapń. 

Nie zawiera laktozy, cholesterolu, syntetycznych hormonów, nie powoduje cukrzycy insulino zależnej. 

Mleko sojowe jedynie to organiczne zwiększa odporność i pomaga zmniejszyć substancje toksyczne w organizmie, obniża poziom cholesterolu, może znacząco zmniejszyć ryzyko choroby wieńcowej, miażdżycy, zmniejsza ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory, w tym raka prostaty i piersi, jajników, pomaga w huśtawce nastrojów, zapobiega osteoporozie.

Zalecane cukrzykom, osobom nie tolerującym laktozy, na gorące uderzenia podczas menopauzy u kobiet, doskonałe dla osób stosujących diety, osób aktywnych fizycznie oraz sportowców. 

Trzeba pamiętać, że produkty sojowe należy spożywać z umiarem do 50 g dziennie, gdyż długotrwałe spożywanie dużych ilości soi może doprowadzić do powstania wola tarczycy.  





niekoniecznie krowiego, ale koziego...
 


Mleko kozie 
– ulubione mleko Kleopatry, zbliżone najmocniej do mleka kobiecego.

Zawiera białko wysokiej jakości, prebiotyki, niacynę oraz biotynę kwasy tłuszczowe w tym omega-6, żelazo, wapń, fosfor, magnez, potas, aminokwasy tryptofanu, wit. B12, wit. B2, A1, B1, B2, PP i C, D3.

Zapobiega niedokrwistości, demineralizacji kości (zmiękczenie kości) - wzmacnia kości i zęby, ma działanie ochronne, utrzymuje prawidłowe ciśnienie krwi i pracę serca, przyczynia się do regeneracji tkanek, chroni komórki jelita grubego, obniża we krwi poziom „złego” cholesterolu.

Zalecane w egzemie, ostrym katar ze żołądka i jelit, na schorzenia wątroby, oskrzeli i płuc oraz astmie, przeciwdziała rozwojowi raka, zapobiega migrenom, jest pomocne w reumaitodalnym zapaleniu stawów, zmniejsza objawy napięcia miesiączkowego, odmładza ciało.

Polecane seniorom, rekonwalescentom, astmatykom, kobietom w ciąży, gruźlikom, cierpiącym na schorzenia płucne i owrzodzenia żołądka, w anemii, w twardnieniu rozsianym.

Dla urody - kąpiele w mleku kozim wpływają relaksująco, odmładzają i nawilżają skórę. 




niekoniecznie krowiego - sklepowego, 
ale takiego prosto od krowy...




Mleko krowie
W dzisiejszych czasach coraz więcej osób uważa, że mleko krowie jest niezdrowe. Według niektórych utrudnia wchłanianie wapnia. A spożywanie nadmiaru mleka i jego produktów prowadzi do zakwaszenia organizmu, że tłuszcze nienasycone występujące w mleku krowim są trudno przyswajalny przez nasz organizm, mogą prowadzić do chorób serca, zwłaszcza u osób podatnych na wysoki poziom cholesterolu, a proteiny pochodzące z mleka krowiego są wysoko alergenne.

Wielu producentów mleka używa hormonów (np. hormonu wzrostu) oraz antybiotyków, żeby krowy wytwarzały większą ilość mleka w ciągu roku. 

Warto zatem przyjrzeć się uważniej informacjom zawartym na kartonikach, butelkach i zastanowić się nad ograniczeniem ilości spożywanego mleka krowiego, a zastąpić go chociażby mlekiem kozim, kokosowym, migdałowym, owsianym.

Jeśli mamy dostęp do mleka krowiego takiego prosto od krowy śmiało możemy pić 1 szklankę dziennie, gdyż ono zawiera białko, 9 aminokwasów niezbędnych dla rozwoju człowieka, wapń, witaminę A, D, potas, fosfor.



Pełnych Mleka z Miodem Rzek Płynących




czwartek, 21 maja 2015

21 maja Dzień Kosmosu


Dzisiaj obchodzimy Dzień Kosmosu:

Witam się z Wami myślą Henryka Elzenberga:


"Celem życia jest: 
w swojej małej jednostkowej duszy 
odzwierciedlić jak  najwięcej kosmosu."



I pamiętajmy, że


 ta "odrobina kosmosu"
zatrzymuje Ciebie, 
byś zmienił spojrzenie 
na otaczający Cię Świat.

Zatem nie lekceważ znaków Wszechświata,
nie przechodź do porządku codziennego.

Znaki pojawiają się każdego dnia
jeśli ich jednak nie widzisz, wówczas 
Wszechświat wkłada Ci palec w oko.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Ach Akacje...


Tak wspomnieniowo piszę ten post, bo niestety, ech niestety już przekwitły.
Ale one tak wonią swą upajały, ku marzeniom skłaniały. 
To pomarzyć mogę, że jeszcze kwitną....



Ach jak pięknie pachną... 
Tak przejść się aleją Akacji 
i pozwolić się uwieść zapachowi 
o niebywałej nutce słodyczy... 


Ech... Tak, tak wiem zaraz znajdą się tacy, żeby powiedzieć, iż to drzewo nazywa się inaczej - Grochodrzewem, Robinią a nie Akacją, bo jakieś okropne kolczaste drzewo z Afryki ma taką nazwę. Nota bene ulubiony przysmak Żyraf  - pozdrawiam przy okazji znajomą mi Żyrafę :)) - Ale przecież Robinia to tylko część nazwy, a całość brzmi: Robinia akacjowa, to czemu mówicie, że to niepoprawna nazwa? 
Przepraszam, moja dusza romantyczna bardziej wierzy Poetom, którzy od wieków nazywali ją Akacją.


Proszę oto przykłady fragmentów wierszy:


"Białe akacje tchną wonią opiłą 
Pod nocą srebrno-modrą, 
Jak gdyby innych kwiatów nie było
I wcale być nie mogło.(...) "
Julian Tuwim

"Tu nie pomoże nic...
a cóż ja znaczę!
ten sam sen, ten sam błysk,
srebrne akacje;"
Konstanty Ildefons Gałczyński
"Akacja sypała kwiatem, gdy wiosna rządziła światem.
Teraz listkami sypie na lasu dywan zielony." 
Józef Czechowicz

„Z gęstwy białych akacji,
jakby z dusznej stacji,
wagony otumanień
w różne jadą strony.”
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska



I niechaj już tak zostanie - i nikt mi nie tłumaczmy, że to nie to, tylko tamto drzewo. Bo jakże urok przez to traci spacer  Akacjową aleją.


A tak idziemy z wolna
 poddając się zmysłom węchu... wzroku...



No i masz... Kolejną rzeczą, którą mi zakłóca spacer urokliwą aleją są nastolatki zrywające listki, które przy pomocy wyliczanki chcą się dowiedzieć, czy chłopcy je kochają!

Dziewczyny proszę nie niszczcie tych pięknych delikatnych listków!! 
Proszę!!!

Przecież inaczej dowiadujemy się, że jesteśmy kochane 
- to się czuje przede wszystkim całą sobą, widzi w oczach kiedy na Ciebie patrzy, odczuwa jak Cię traktuje, jak się do Ciebie zwraca - to jest czytelne bez niszczenia drzew!!!




Poniżej zostawiam dla Was swój wypisek,
a  ja wracam na  aleję  Akacji, 
by dokończyć swój aromaterapeutyczny spacer...




„Kocha…lubi…szanuje…nie chce…nie dba…żartuje…”
Obrywasz listki pięknej akacji,
aby od wróżby ludowej dowiedzieć się racji
- Od maleńkich listeczków zielonych
twych pytań w ogóle nieświadomych.

„Kocha…lubi…szanuje…nie chce…nie dba…żartuje…”
Nie dość, że obrywasz listki z drzewa urodziwego,
rozrywasz je na cząstki, rzucasz na ziemię do tego!
To jeszcze wymagasz tylko pozytywnej odpowiedzi!
Czy myślisz, że w nich duszek miłości siedzi?

„Kocha…lubi…szanuje…nie chce…nie dba…żartuje…”
Tak zaabsorbowana końcem miłosnej wyliczanki,
nie dostrzegasz jak opadają z akacji kwiatki
- To jej łzy o zapachu słodko-mdlącym spadają,
obok listeczków porozrzucanych z żalu konają.

„Kocha…lubi…szanuje…nie chce…nie dba…żartuje…”
Przestań już obrywać te listki naiwna dziewczyno!
Zobacz jak z akacji łzy białym strumieniem płyną,
a jeśli chcesz upewnić się czy twój chłopiec cię miłuje,
wsłuchaj się w głos serca, a dowiesz się, co czuje!

                                                         Ludwika


Napisany 8 maja 2005 r.